
W PCK Opatów odbyło się wyjątkowe spotkanie poświęcone historii dawnych właścicieli ziemskich, miejscowego dworu oraz rodzin, które przez lata współtworzyły dzieje tej ziemi. Kanwą wydarzenia była książka „My z pałacu” Andrzeja Nowaka-Arczewskiego, która stała się punktem wyjścia do rozmowy o pamięci, dziedzictwie i losach ludzi związanych z Lipnikiem oraz Włostowem.
Spotkanie miało szczególny, niemal sentymentalny charakter. Przywołano świat dawnych dworów, rodzinnych historii, dokumentów, wspomnień i miejsc, które do dziś są częścią lokalnej tożsamości. Była to nie tylko lekcja historii, ale także ważna rozmowa o tym, jak wiele zależy od tych, którzy chcą ocalać przeszłość od zapomnienia.
W wydarzeniu uczestniczył Rafał Karski, potomek rodziny, a także wójt gminy Lipnik Andrzej Grządziel, Anna Jaworska, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury we Włostowie i Centrum Kształcenia w Lipniku, oraz potomkowie dawnych właścicieli ziemskich i dworku w Lipniku, Bogusław i Tomasz Skorupscy.
Szczególny wymiar spotkaniu nadali również goście związani z pielęgnowaniem pamięci o polskim ziemiaństwie: dr Marcin Schirmer, prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, oraz Marek Komorowski, członek Towarzystwa. Obecna była także Zofia Kryszczyńska, nauczycielka, regionalistka i autorka wielu książek poświęconych Lipnikowi.
Wśród uczestników znaleźli się również radni, sołtysi, nauczyciele, pasjonaci historii oraz mieszkańcy gminy Lipnik. Pięknym dopełnieniem wydarzenia była obecność Koła Gospodyń Wiejskich z Włostowa, którego członkinie zaprezentowały się w strojach ludowych, podkreślając żywy związek współczesności z tradycją.
Było to spotkanie pełne szacunku do historii, nazwisk, rodzinnych korzeni i miejsc, które wciąż mówią, jeśli tylko zechcemy ich słuchać. Pokazało, że dzieje Lipnika nie są zamknięte wyłącznie w archiwach i książkach. Żyją w opowieściach, fotografiach, rodzinnych przekazach i pamięci mieszkańców.