
We Włostowie otwarto nową Gminną Bibliotekę Publiczną. To jednak znacznie więcej niż nowoczesny budynek wypełniony książkami. To miejsce, w którym słowo będzie budzić ciekawość, wiedza poszerzać horyzonty, a ludzie spotykać się wokół literatury, kultury i rozmowy.
Podczas uroczystości wójt gminy Lipnik Andrzej Grządziel pięknie przypomniał o historycznym znaczeniu czytelnictwa. Zwrócił uwagę, że książka przeżywa dziś prawdziwy renesans, a młodzi ludzie coraz chętniej wracają do słowa pisanego. Biblioteka ma już ponad 700 czytelników i bogaty księgozbiór, ale jej największą wartością pozostaje człowiek, który otwiera książkę i pozwala, aby ta zmieniła jego sposób patrzenia na świat.
W czasach, gdy w wielu miejscowościach biblioteczne filie znikają, we Włostowie otwierają się nowe drzwi. Dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Kielcach Agnieszka Kuś podkreśliła, że biblioteka to nie tylko budynek i książki, lecz przede wszystkim ludzie. Życzyła, aby to miejsce przyciągało jak najwięcej czytelników i tętniło prawdziwym życiem.
Bo biblioteka nie jest zbędnym wydatkiem ani ozdobą miejscowości. Jest inwestycją w mądre, świadome i światłe społeczeństwo. Książka uczy samodzielnego myślenia, chroni przed łatwymi odpowiedziami, rozwija wyobraźnię i pomaga lepiej rozumieć drugiego człowieka. Otwarty umysł nie bierze się znikąd. Najczęściej zaczyna się od pierwszej przeczytanej strony.
Nową bibliotekę pobłogosławił ks. Grzegorz Wasąg, modląc się, aby stała się miejscem prawdy, mądrości i dobra, a każda przeczytana tutaj książka ubogacała umysł, serce i życie.
W uroczystym otwarciu uczestniczyli również wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, zastępca wójta gminy Lipnik, radni Rady Gminy Lipnik oraz dyrektorzy gminnych jednostek organizacyjnych.
Niech ta biblioteka żyje. Niech rozbrzmiewa rozmową, dziecięcą ciekawością, spotkaniami z autorami i szelestem przewracanych kartek. Bo tam, gdzie otwiera się książkę, otwiera się również człowiek.